Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwrot wadium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwrot wadium. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2011

zwrot wadium

Licytowałem żej stolicy, zalicytować sobie działeczkę, od komornika. Wpłaciłem wadium w kancelarii komorniczej. Pojechałem do sądu. Zaczęła się licytacja. Świetna była! Komornik zrobił kawał dobrej roboty. W trakcie zrezygnowałem z licytowania, choć bez problemu bym ją kupił. Czasem lepiej wybrać mniejsze zło ;-)

Z licytacji wyszedłem po "uderzeniu młotka" i przed wydaniem przez sędziego postanowienia o udzieleniu przybicia. Od razu udałem się do kancelarii komorniczej, celem odebrania wpłaconego wadium. Miła i ładna pani zrobiła KP i otrzymałem kasiorkę z powrotem. :-) Miło :-)

A co by było gdybym wygrał licytację, zawnioskował o udzielenie przybicia w innym terminie a następnie szybko udał się do kancelarii celem odebrania wadium? Panie w kancelarii uwierzyły mi na słowo, ze nie wygrałem licytacji!